Nightwing tom 4

W trzecim albumie Nightwinga bohater został ukazany jako część grupy Tytanów. W końcu przeniósł bazę herosów do Bludhaven, więc to naturalne, że przyjaciele pomagają mu w walce ze złoczyńcami. Poza tym wróciliśmy pamięcią do czasów, gdy Dick zmienił imię i pewne wątki dostały ciekawe rozwinięcie. Temat złoczyńcy kradnącego ludziom serca zszedł na dalszy plan. Teraz do niego wracamy, bo zbliża się ostateczne starcie.

Nightwing tom 4 okładkaNa ulicach Gotham znaleziono kolejną ofiarę z dziurą w klatce piersiowej. Żeby było dramatyczniej ofiara zmarła na oczach swojego synka. Czy możliwe, aby Heartless opuścił Bludhaven po tym, jak wprowadzili się tam Tytani? Nightwing wraz z Batmanem muszą rozwiązać tę zagadkę i nie wystraszyć jedynego światka zdarzenia: małego chłopca. Bardzo ciekawie ukazano tutaj kontrast między herosami i jak odmienne wizerunki zbudowali. Batman nie wzbudza sympatii kilkulatków, kiedy Nightwing dosłownie jest ich bohaterem.

Ukryta agentka

Drugi duży wątek albumu poświęcono byłej dziewczynie Dicka. Bea jest główną bohaterką tej opowieści i możemy zobaczyć, jak niełatwe życie ją ukształtowało. Od sieroty żyjącej na ulicy, poprzez piratkę na agentce Spyral kończąc. Taka biografia nie jest nudna, a kobieta zyskuje dodatkową głębię. Jestem pewna, że oryginalny twórca postaci stworzył ją jedynie jako wątek miłosny, a Taylor dał jej zupełnie nowy wymiar.  Tragiczna przeszłość i chęć pomszczenia ukochanej osoby to uniwersalne motywy, ale w tym komiksie opakowane są we wciągającą intrygę.

Ostatnia część albumu to wielki finał starcia Nightwinga i Heartlessa. Ten drugi postanawia uderzyć wszystkim, co ma i zniszczyć Dicka Graysona. W końcu mężczyzna i jego charytatywne akcje sprawiają, że miasto odżywa, a ludzie z nadzieją patrzą w przyszłość. Idąc tym tropem, Dick jest niczym serce miasta, które złoczyńca chce wyrwać. Samo zabicie przeciwnika to byłoby za mało: Heartless musi zszargać jego wizerunek i sprawić, aby mieszkańcy się od niego odwrócili. Zadanie niełatwe, ale nie niewykonalne, zwłaszcza dla kogoś tak zdeterminowanego. Walka będzie o tyle trudna, że Nightwing „nabawił się” lęku wysokości i unika podniebnych akrobacji. Jak w takim razie ma walczyć o swoje dobre imię?

Nightwing tom 4 przykładowa strona

Nightwing tom 4 to satysfakcjonujące zakończenie jednego z lepszych runów w historii tej postaci. Jest to idealna mieszanka akcji, emocji, a także ciepła rodzinnego. Właśnie to ostatnie umiejętnie wplecione w fabułę, tak chwyta za serce. Np. Bruce i James Gordon ukazani są w jednym kadrze, jako dumni ojcowie. Nie potrzeba nachalnych monologów, gdzie postaci mówią, co czują do swoich dzieci. Czasami prosty kadr z bijącymi brawo mężczyznami robi całą narracyjną robotę. Polecam nie tylko ten album, ale całą serię!

Nightwing tom 4

Scenarzysta: Tom Taylor
Ilustrator: Bruno Redondo
Tłumacz: Tomasz Sidorkiewicz
Format: 167×255 mm
Liczba stron: 264
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Druk: kolor
Papier: kredowy
Cena okładkowa: 99,99 zł

Recenzowała: Małgorzata Chudziak (Blue Bird)