John Constantine Hellblazer tom 1 – Znak cierpienia
Lubię Constantine’a, a niestety poza Vertigo nie ma on za wiele szczęścia do dobrych komiksów. Aż za dobrze pamiętam, co […]

Lubię Constantine’a, a niestety poza Vertigo nie ma on za wiele szczęścia do dobrych komiksów. Aż za dobrze pamiętam, co […]

Korzenie Rodzinne to perfekcyjny tytuł dla komiksu Lemire’a. Kiedy go usłyszałam, to od razu pomyślałam o jakimś rodzinnym dramacie, który […]

Lucyfer wkurzył Zastępy Niebieskie. Znowu. Tym razem zwrócił na siebie uwagę przyczyniając się do zmartwychwstania dawnej kochanki. Powroty do życia […]

Pacjent to jeden z tych komiksów, który zachęciły mnie… okładką. Nic na to nie poradzę, że pastelowy róż zawsze przyciąga […]

Gdy byłam dużo młodsza to uwielbiałam, kiedy w Kaczorze Donaldzie mogłam znaleźć zagadki detektywistyczne. Do teraz mam gdzieś w czeluściach […]

Shanty dostałam, kiedy byłam tak małym dzieckiem, że mama musiała schować je na kilka lat, bo prędzej zjadłabym puzzle, niż […]

Mało jest tak interesujących komiksowych miast, jak Gotham. Gotycka architektura, wysokie drapacze chmur i ciasna zabudowa – wszystko to tworzy […]

Pierwszy tom Hellblazera od Delano był niełatwą, ale intrygującą lekturą. Rozbuchana narracja trochę się już zestarzała, ale fabuła nadal potrafiła […]

Bardzo lubię uniwersum Czarnego Młota. Wyraziści, ciekawi herosi to coś, czym nigdy nie pogardzę. Z całej barwnej grupy, chyba najmniej […]

Żarty się skończyły – Thragg poszedł o krok za daleko i zabił jedną z najbliższych Markowi osób. Tym razem nie […]