Monstressa tom 9

Maiko i jej towarzysze spędzili trochę czasu… poza swoimi ciałami. Drużyna walczyła o przetrwanie w miejscu, w którym niewielu dałoby radę przetrwać. I chociaż wydawało się, że spędzili tam zaledwie kilka dni (czy jeden tom – patrząc z puntu widzenia czytelnika), to jednak czas płynął zupełnie inaczej. Od momentu zabrnięcia w dziwną śpiączkę do wybudzenia minął rok. Świat zmienił się i oczywiście nie na lepsze. Wojna trwa, a Maika została pozbawiona swojego upiornego pasażera na gapę.

Monstressa tom 9 okładkaZinn trafił pod zarząd ojca bohaterki – niebezpiecznego Lorda Doktora. Mężczyzna poświęcił życie, badając technologię Cesarzowej-Szamanki. Wydaje się, że nagina Zinna do swojej woli i sprawnie posługuje się jego zdolnościami. Na placu boju nikt nie może mu zagrozić, bo jest jak niepowstrzymana siła natury. Mimo wszystko dawny bóg nie jest zadowolony ze zmiany nosiciela i cały czas ma nadzieję na powrót do Maiko. Ta również widzi, że dużo bezpieczniej dla świata będzie trzymać potwora w swoim ciele. Jak jednak może go odzyskać?

Rekonwalescencja i przegrupowanie

Po „przespanym” roku wszyscy są wygłodzeni i wymęczeni. Drużyna musi skupić się na swoim zdrowiu, jedzeniu i odzyskiwaniu wigoru. Oczywiście walki toczące się na kontynencie nie pomagają w skupieniu się wyłącznie na sobie. Maiko musi szybko zrozumieć, jak wiele uległo zmianie i zobaczyć, co zostało z dawnych sojuszy. Trudno nagle zostać dyplomatką, kiedy w przeszłości robiło się złe rzeczy. Bez potężnej broni, jaką był Zinn, bohaterka jest zdana całkowicie na siebie i swoich najbliższych przyjaciół. Tymczasem Lord Doktor rośnie w siłę i nie będzie czekał z następnymi podbojami.

Jednym z ciekawych motywów w tomie jest kontynuacja opowieści o wędrujących między światami kotach. Udało im się powrócić do domu, ale ten na przestrzeni wieków zmienił się nie do poznania. Trudno im jest odnaleźć się w nowej rzeczywistości, gdzie nawet nie mogą używać swojego słynnego daru. Zamiast z szacunkiem i ciepłym przywitaniem, spotkali się z szyderstwami i niedowierzaniem. Wszystko jest dla nich znajome, ale i zupełnie obce. Liczę, że ta „przedwieczna” drużyna jeszcze wszystkim pokaże.

Monstressa tom 9 przykładowa strona

Monstressa tom 9 to spokojniejszy album. Wszyscy zbierają siły na nadciągającą konfrontację, a główna bohaterka ma jakiś plan, którym jednak jeszcze się z nami nie dzieli. Dostajemy też trochę Lorda Doktora i jego niegodziwych pomysłów: ciekawi mnie, czy więzy rodzinne aż tak mało dla niego znaczą. Czy faktycznie byłby w stanie zabić swoją córkę? Mam nadzieję, że dowiemy się tego już w następnym tomie, na który niestety przyjdzie nam trochę poczekać. Na razie powstały jedynie dwa zeszyty kolejnej części.

Monstressa tom 9 – Opętana

Scenariusz: Marjorie Liu, Sana Takeda
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Ilustrator: Sana Takeda
Liczba stron: 192
Format: 170 × 260 mm
Oprawa: miękka
Cena okładkowa: 79,90 zł

Recenzowała: Małgorzata Chudziak (Blue Bird)